sobota, 31 października 2015

Halloween

Witajcie, 
Mam dzisiaj dla Was mega genialną charakteryzację ;)
Moim przebraniem początkowo miał byś szkielet, lecz jak zobaczyłam pomysł na chelsea Smile, stwierdziłam, że koniecznie muszę zrobić coś takiego!
Jestem czymś w stylu zjawy, lub po prostu zmarłego, napiszcie w komentarzach jak byście to nazwali ;)
Tu macie fotkę całej stylizacji:




Tak, wiem... to nie jest nic specjalnego, ale tak to bywa jak zbyt późno ogarnę, że zaraz jest Halloween XD 
(w rzeczywistości wyglądało to lepiej)

ubranie:
  • czarna sukienka (cubus)
  • czarne rajstopy 
  • szary cardigan oversized (mohito) 
Do tej stylizacji bardziej pasowałby czarny cardigan.

~Make up~
Potrzebne:
  • biała farba do twarzy 
  • czarna kredka do oczu 
  • ciemne cienie, odcienie szarości i czerni
  • czerwona kredka do oczu/cienie do powiek (można ją zastąpić np. szminkom i tp. chodzi o to żeby był to kosmetyk do twarzy) 

Wykonanie:
To chyba nie jest trudne...
Na początek pokryj całą twarz i inne odkryte miejsca twojego ciała białą farbą.
Potem po prostu pomaluj oczy ciemnymi barwami żeby je zmęczyć, zasmucić. To nie musi być idealne, nawet lepiej jeśli powyjeżdżasz, lub zrobisz efekt spływającego tuszu, można go zrobić czerwonym kolorem, wydaje mi się, że wtedy będzie ciekawszy ;)



~Charakteryzacja~



Potrzebne:

  • żelatyna w proszku
  • woda
  • gliceryna

Krew zastygająca:
  • żelatyna w proszku
  • woda
  • gliceryna
  • czerwony barwnik spożywczy
  • niebieski barwnik spożywczy

Nie jestem mistrzem, nie znam się na tego typu rzeczach, więc od razu z wykonaniem odsyłam Was do filmiku Agnieszki Grzelak:


A tutaj macie linki do przepisów:



żel do efektów specjalnych- https://www.youtube.com/watch?v=XMLxGFujO-s

6 komentarzy:

  1. Świetne! :)
    Ja byłam czarownicą, nic specjalnego.
    Żadnych charakteryzacji tylko czarne cienie dookoła oczu (BARDZO dookoła), moja ręcznei robiona różdżka i jakieś tam czarne ciuchy.
    Ale naprawdę fajnie ta twoja charakteryzacja wyglądała.

    koko-klaudia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie obchodzę tego święta
    Klaaudia-klaudia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie obchodzę tego święta, mimo tego charakteryzacja genialna.
    :)
    Pozdrawiam cieplutko! :D
    Madzia
    new-story-blog.blogspot.com
    Ps. Zaczynam pisać książkę. Mogę poprosić o opinię?

    OdpowiedzUsuń
  4. 53 year old Programmer III Thomasina Monroe, hailing from North Vancouver enjoys watching movies like ...tick... tick... tick... and Polo. Took a trip to Longobards in Italy. Places of the Power (- A.D.) and drives a Bugatti Veyron 16.4 Grand Sport. ta strona

    OdpowiedzUsuń